Jeden świat - dwa miasta.
Tenera jest ogromnym miastem, otoczonym grubym murem z cegły. Podzielone jest
na setkę dystryktów, z których każda odpowiada za edukację i wychowanie osobnej
grupy pracowników. W jego centrum położony jest Soul - serce miasta. Stamtąd
władze rządzą Tenerą, które od stu dwudziestu lat swojego istnienia
zamieszkiwane jest wyłącznie przez kobiety. Dotąd przez mury nikt jeszcze się
nie przebił, ani na zewnątrz, ani do środka. Tylko pytanie brzmi, kto miałby
włamywać się do środka, skoro wszyscy mieszkańcy są w środku bezpieczni i
wygodni?
Jedna rasa - dwa światy.
Wojnę Generalną przetrwała tylko jedna rasa, którą wtedy zwano żółtą.
Ocalały także drobne wyjątki, ale niestety szybko zaniknęły z powierzchni
ziemi. Na terenach ówczesnej Azji powstało jednolite państwo, Tuanjie, rządzone
przez parę cesarstwa. Po wielu latach ich panowania wydano dekret, aby podzielić
je na dwie części. Dwójka dzieci cesarskich miała po śmierci rodziców zbudować
dwa miasta i rozdzielić ludność na dwa światy - kobiety i mężczyzn. Jeszcze
przed śmiercią cesarstwa rozpoczęto realizację postanowienia, a już po
dziesięciu latach stanęły mury dwóch miast. Przesiedlenie trwało kolejne dziesięć lat.
Nie obeszło się bez rebelii, która została krwawo stłumiona. Po rzezi
rebeliantów nikt już nie próbował stawiać oporu.
Ale czy na pewno?
Po stu dwudziestu latach pokoju i zapomnienia pomiędzy miastami,
pewnego lipcowego dnia w toparchii dwudziestej miasta Tenera pojawił się obcy.
Jego obecność obróciła do góry nogami życie sześciu młodych mieszkanek.
Jakie konsekwencje poniosą za sobą nagłe zmiany?
Ile sekretów wyjdzie na jaw?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz